piątek, 5 sierpnia 2016

Stosiki part 6: lipiec 2016

Nareszcie nadszedł miesiąc, w którym z mojego czytelniczego wyniku jestem dumna. Rasowi pochłaniacze książek mogliby prychnąć na niego z pogardą (przy okazji - czy niektórzy z Was w ogóle śpią? Zdumiewa mnie, gdy widzę, że licznik wybija u kogoś na ten moment 50 i więcej książek, przeczytanych od stycznia 2016).
A jednak - rzadko kiedy udaje mi się przeczytać w ciągu 30-31 dni dziesięć książek. Tak prezentuje się lipcowe podsumowanie miesiąca:



Przeczytane książki:
1. ,,Czerwona królowa''  - Victoria Aveyard (Recenzja- klik!)
2. ,,Bóg nigdy nie mruga'' - Regina Brett (Rcenzja w przygotowaniu)
3. ,,Kieszeń pełna żyta'' - Agatha Christie
4. ,,Kochać mocniej'' - Lisa Gardner (Recenzja - klik!)
5. ,,Nieproszony gość'' - Charlotte Link (Recenzja - klik!)
6. ,,Miasto cieni'' - Michael Russell  (Recenzja - klik!)
7. ,,Promyczek'' - Kim Holden (Recenzja w przygotowaniu)
8. ,,Próba niewinności'' - Agatha Christie
9. ,,Aż po grób'' - Sara Shepard (Recenzja w przygotowaniu)
10. ,,Słodka zemsta'' - Sara Shepard (Recenzja w przygotowaniu)

Książki, które najbardziej mi się spodobały:
,,Kochać mocniej''
,,Aż po grób''

Liczba książek ze stosiku, które wypożyczyłam z biblioteki: 4
Liczba książek ze stosiku, które posiadam: 6
Średnia ocen książek tego miesiąca: 6,6

Musze przyznać, że większość tych lektur była przeciętna lub po prostu dobra, bez fajerwerków. Starałam się przeplatać moje ulubione gatunki, stąd stosik jest misz-maszem New Adult, kryminałów, obyczajówek i thrillerów.
Dokończyłam wreszcie tak lubianą serię ,,Gry w kłamstwa'' - z pewnością będę tęsknić za Emmą i Sutton. 
Sięgnęłam również po zachwalanego ,,Promyczka'' i muszę przyznać, że moje uczucia wobec tej lektury są niejednoznaczne. Więcej powie Wam o tym recenzja. 
 Jeśli chodzi o thrillery - mamy remis. Rozczarowujący ,,Nieproszony gość'' został przyćmiony przez świetnie skonstruowaną ,,Kochać mocniej'. 

A jak Wasze czytelnicze osiągnięcia? Padły nowe rekordy? :) 

23 komentarze:

  1. Co? 50 książek w ciągu miesiąca? o.0 Kto tyle czyta?
    Stosik ładny, ja akurat mam zamiar przeczytać niedługo dwie ostatnie części "Gry w kłamstwa" - no jestem ciekawa, jak to się skończy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam na myśli 50 książek od początku roku ;) Czytaj, czytaj - zakończenie jest ciekawe :3

      Usuń
  2. Jestem bardzo ciekawa Promyczka :) Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż, ja od początku stycznia mam ponad 100. Dużo czytam, w każdej wolnej chwili. Taki nałóg.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny wynik, gratulacje! :) U mnie też akurat lipiec był świetny, bo przeczytałam 11 książek. Ale też zdumiewa mnie, gdy ktoś już skończył np. wyzwanie 52 książki albo czyta miesięcznie po 15 i więcej lektur... Cóż, wtedy myślę sobie, że albo ktoś nie ma innego życia poza czytaniem, albo jakieś ogromne umiejętności. :D
    Pozdrawiam,
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie lipiec był całkiem w porządku, bo przeczytałam 9 książek, ale w sierpniu chcę więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem skąd ludzie biorą tyle czasu na czytanie ;) ja staram się czytać w każdej wolnej chwili, ale mam przecież też życie po za książkami i inne obowiązki i przeczytanie 50 książek w takim czasie jest dla mnie raczej nie do osiągnięcia :) a twój książkowy stosik bardzo fajny!
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Kojarzę tylko dwie - jedna słaba (Czerwona królowa), druga genialna (Promyczek). Tą drugą polecam przeogromnie - piękna i zruszająca historia.
    A Twój dotychczasowy wynik jest świetny - oby tak dalej ;)
    Pozdrawiam serdecznie!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha, no ja od początku tego roku przeczytałam trochę ponad 30 książek, a rok temu w tym samym czasie miałam ich z 50. Nie mam pojęcia, jak to wtedy zrobiłam. Teraz coś mi to nie wychodzi ;).
    W lipcu przeczytałam chyba z 8 książek i jestem zadowolona, bo tylko jedna mi się nie spodobała, ale też byłam na to przygotowana ;)

    papierowe-strony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jednak wolę sobie czytać po te średnio 5-6 książek w miesiącu, ale mieć czas dla rodziny i znajomych :D Wiadome, wakacje to co innego. Ma się czas na więcej książek :) Widzę, że czytałaś Agatę Christie. Uwielbiam ją! To świetna autorka a jej kryminały są bardzo dobre :)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej sporo, czekam na recenzję "Promyczka".

    OdpowiedzUsuń
  11. O o! "Miasto cieni" bardzo wpadło mi w oko :D Mam na półce Lisę Gardner i jej "Kochać mocniej" aczkolwiek jeszcze nie przeczytałam :D

    Baaaardzo piękny stosik <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie cyferki są nieistotne ;). To znaczy nic do nich nie mam, sama postanowiłam zacząć liczyć swoje podboje książkowe, ale to jest trochę słaby miernik. Bo przecież ktoś mógł przeczytać 15 książek cieniutkich, a druga osoba pochłonęła 5 cegiełek mających stron 800 i więcej... No więc ten, no... :P
    Nie mniej jednak śliczny stosik ^^ Muszę w końcu sięgnąć po Promyczek. Czekam na Twoją recenzję! ;)
    Pozdrawiam ciepło,
    Q.
    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - ja sama miałabym zapewne lepsze statystyki, ale w tym roku niespodziewanie czytuję więcej książek, które mają od czterystu stron wzwyż.

      Usuń
  13. Bóg nigdy nie mruga to fantastyczna książka, natomiast Promyczek bardzo mnie zawiódł, ale jestem w mniejszości, która ma takie zdanie na temat tej książki.

    Pozdrawiam, Dakota z 97books

    OdpowiedzUsuń
  14. woah! nie czytałam niczego z tych książek! Ja niestety w lipcu przeczytałam tylko kilka książek :(
    Pozdrawiam i zapraszam
    Zaczytana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji, nominowałam Cię do LBA, szczegóły znajdziesz u mnie ;)

      Pozdrawiam i zapraszam
      Zaczytana

      Usuń
  15. Świetny stosik :) Co prawda do twórczości Linka do dziś nie mogę się przekonać, ale reszta jest cudowna :3

    Nominowałam Cię do LBA :) Szczegóły znajdziesz tutaj:
    http://kochajacaksiazki.blogspot.com/2016/08/5-lba.html

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. "Próba niewinności" jest według mnie świetna; jedna z najlepszych powieści Agathy Christie, może na równi z "Pułapką na myszy" oraz "Dziesięcioro małych żołnierzyków" :)

    U mnie żaden rekord niestety nie padł i raczej nie padnie. Moim rekordem jak na razie jest 25 książek w poprzednie wakacje. W tym roku choroba się nasiliła i pobijam rekordy w odwiedzinach u lekarza. Udało mi się przeczytać tylko 5 książek, najbardziej podobała mi się "Oddam ci słońce"- przepiękna powieść :)

    Szczerze mówiąc, też się dziwię, jak niektórzy wyrabiają z tymi książkami. A gdzie szkoła, nauka, lektury, obowiązki domowe czy jakieś inne hobby? :P

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugą z wymienionych przez Ciebie książek Agathy Christie czytałam pod tytułem ,,I nie było już nikogo'' - to zdecydowanie jedna z najlepszych w swoim gatunku.
      Życzę dużo zdrowia i siły, między innymi na czytanie :)

      Usuń
  17. 10 książek w ciągu miesiąca?! Podziwiam, mnie nigdy się tyle nie udało... Nawet we wakacje.
    PS. Nominowałam Cię do LBA szczegóły TUTAJ

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow Ile książek! :) słyszałam o Bóg Nigdy nie Mruga i Czerwonej Królowej, tą drugą mam w planach.
    Nominowałam Cię do LBA, byłoby mi miło, gdybyś odpowiedziała na moje pytania :)
    Pozdrawiam!
    https://loony-blog.blogspot.com/2016/08/6-7-8-9-wielki-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiążkę Kim Holden "Promyczek" polecam z całego serca, nie wiem czemu, ale po przeczytaniu jej zaczęłam dostrzegać więcej rzeczy na świecie i inaczej na niego patrzeć. Serdecznie Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Twoja opinia wiele dla mnie znaczy i motywuje do dalszego działania, więc zachęcam do komentowania :)

Jeśli posiadasz własnego bloga o tematyce książkowej - zostaw na niego namiary, a zajrzę i zaobserwuję, jeśli mi się spodoba ;3